WARSZTATY W MUZEUM ZAMKOWYM W PSZCZYNIE

DSCF1057W sumie w ramach projektu odbyły się  spotkania dla 5 grup warsztatowych. Spotkania warsztatowe obejmowały zarówno zwiedzanie zamku, jak i działania twórcze uczestników. Zwiedzanie odbywało się na bazie opracowanej  audiodeskrypcji oraz poprzez bezpośredni kontakt z wybranymi eksponatami. Jest to bardzo cenna inicjatywa Muzeum Zamkowego,
gdyż należy do rzadkości, by była zgoda na dotknięcie zabytkowych eksponatów. Tę wydał konserwator zabytków.

Uczestnicy warsztatów chętnie korzystali z możliwości poznania eksponatów dotykowo. Percepcja poprzez ten zmysł wraz z opisem werbalnym stanowi najlepszą metodę zapoznania się z obiektami. Zwłaszcza kontakt z marmurowymi rzeźbami, przedstawiającymi postacie w DSCF1017naturalnych proporcjach dostarczał wielu wrażeń. W czasie zwiedzania zwracano też uwagę na herb Hochbergów, pojawiający się na wykonanych z piaskowca balaskach balustrady paradnych schodów, na mosiężnych klamkach, na oparciach dębowych krzeseł. Akcent na odnajdywanie i rozpoznawanie herbu położony był ze względu na tematykę warsztatów, które koncentrowały się właśnie na tworzeniu własnego herbu. W czasie zwiedzania uczestnicy poznawali też różne pojęcia z zakresu historii sztuki, dotyczące wystroju wnętrz, takie jak: intarsja, płyciny, stiuki, laka, horror vacui, boazeria, balaska, gobelin, atlant.

Integracyjny aspekt warsztatów sprawdził się przede wszystkim pod względem pogłębiania świadomości u pełnosprawnych osób kwestii audiodeskrypcji, poznawania przez dotyk, a także pod względem współpracy pomiędzy uczestnikami. W przypadku pracy z dziećmi zaproponowano uczestnikom pełnosprawnym wyłączenie wzroku poprzez nałożenie  opasek na oczy.P1000847 Z drugiej strony, osobom  z dysfunkcją wzroku, wspólne uczestnictwo pomagało pokonać opór przed działaniem związanym z tworzeniem dzieła plastycznego. Materiały przygotowane do prac plastycznych posiadały ciekawą fakturę, a także zapach. Były to ziarna fasoli, słonecznika, kukurydzy, jałowca, goździki, cynamon, liście laurowe, kawałki filcu. Były też do dyspozycji farby zapachowe. Kształt herbu zaznaczony był linią z warstwy silikonu, tworzący łatwy do wyczucia  obrys. Wiele wniosła też współpraca międzypokoleniowa. Wychowawcy i uczniowie, rodzice i dzieci – pod wpływem zaproponowanego tematu podejmowali współpracę w twórczej atmosferze.P1000862 Dla starszej grupy uczestników praca nad własnym herbem wymagała najpierw przemyślenia, znalezienia własnej „historii” związanej z rodziną, miejscem zamieszkania, upodobaniami. Osoby  niewidome pracowały wspólnie z widzącymi, ale zwykle bardzo się angażowały i wiele plastycznych działań wykonywały samodzielnie. W przypadku młodszych uczestników zaproponowano inną wersję scenariusza – z motywem polowania. Wynika on także ze zwiedzania Muzeum, w którym trofea myśliwskie księcia stanowią bardzo istotny element wystroju wnętrza. Figury zwierząt z papier mache, rozpoznawane przez uczestników za
pomocą dotyku, a następnie dekorowane wg własnego pomysłu wzbudziły bardzo żywe reakcje i zaangażowanie. W ten sposób „zdobyte” zwierzęta stały się symbolem, emblematem danej osoby, jej swoistym „trofeum”.

Kliknij, żeby zobaczyć zdjęcia z warsztatów…

logo okolicelogo-zamek www MKiDN nck